"Losy koni, tak jak ludzi zasługują na opowieść". Z takiego założenia wyszła miłośniczka wierzchowców- Helena Stalpińska. 21 lutego młoda amazonka, w towarzystwie swej asystentki Ani Klimkiewicz, zaprezentowała nam- swoim koleżankom i kolegom z pierwszej klasy, wiele interesujących ciekawostek o tym "nieposkromionym symbolu wolności". Zaopatrzona w książkę, różne akcesoria, figurki kucy, a nawet stajnię dowodziła, że ten "dar Boga dla ludzkości" ma więcej do zaoferowania niż swój grzbiet. W oczach mustanga jest bowiem tyle łagodnej mądrości. Między jego uszami "wieje niebiański wiatr", który w magiczny sposób dodaje dżokejowi skrzydeł. Dziękujemy za te niezwykle inspirujące zajęcia. Dzięki nim mogliśmy lepiej zajrzeć "w głąb dzikiego serca konia". Poznaliśmy rasy, umaszczenia szkapin, rodzaje ich chodów oraz znaczenie słów: lonża, wędzidło, ogłowie, derka. Dowiedzieliśmy się co lubią jeść potomkowie Bucefała. Helenko! Wszyscy jesteśmy pod ogromnym wrażeniem nie tylko Twojej wiedzy, ale także sposobu jej przekazania. Brawo Ty! Swoje ulubione koniki tego dnia mieli również ze sobą: Paulinka, Tosia, Adaś, Pola. Maja oprócz kolorowego źrebaczka przydźwigała podkowę. Ciekawe czy przyniesie nam ona szczęście? Za jakiś czas na pewno otrzymamy odpowiedź na to pytanie. Teraz zaś my - pierwszaki wiemy jedno: "życie jest rumakiem, który nie znosi tchórzliwego jeźdźca". Odważnie więc galopujemy w przyszłość.
Opracowała: Ewa Kołodziejska